niedziela, 6 listopada 2016

Każdy obraz
Jakiż wierny
Wprost
Z Twojego Losu
Kadr

Popatrz popatrz
Nasz Nestorze
Nasz Malarzu Władysławie
Jak wspaniale już przenosisz
Ten swój świat
I w obrazach
Jak wspaniale
Pozostawiasz go na zawsze
Każdy obraz
Jakiż wierny to jest kadr
Wprost z Twojego losu kadr

I wieczorem
I o świcie
I o zmierzchu
A i nieraz wprost
Godzina za godziną
Przenosiłeś wprost z pamięci
Z głębi wspomnień
Wprost z dzieciństwa
I wprost z Domu Rodzinnego
By pod ręką było zawsze
Na sztaludze

Zanim przyjdzie
Ów Twój Pomysł
Twój Przyjaciel
I nakłoni by i tym razem
Iść na całość
Mimo zwątpień
Coś na ucho Tobie powie
Że w tym świecie
Tylko jedno zawołanie
Jedno hasło
Jedno credo
Choćbyś stworzył
I tysiące swoich dzieł
To niestety
Ale wszystko
Ciągle i stanowczo
Jest za mało

Spijasz nektar
Bo i radość
Niosą dzieła
To spełnienie
Ciągle tak niespełnionego
Lecz niestety
Lecz i głodu coraz więcej
I w Pracowni już na dzieła
Nie ma miejsca

Na podłodze
I na ścianach
Jeden w jeden
Dzieła stoją
Dzieła leżą
Dzieła wiszą
Ale każde jakże czeka

Na tę chwilę
Jeśli razem
Chociaż na wernisaż wyjdą

I zobaczysz wtedy
To wielkie zdumienie
Które nawet i opisać
Nie jest sposób
Władysławie
Czy to prawda że aż tyle
Wszystkie jakże
Jakże piękne i prawdziwe
Władysławie
Ty nic tylko chyba
Ciągle malowałeś

I ta głębia
Głębia kunsztu
Nawet w kresce
Na sztaludze
Widać wyciśnięte
Każdy Rok tu
Bowiem siedział
I podziwiał
I tak mocno był
Nad dziełem zadumany
Że aż nowy rok następny
Był go zastał

I tak naście
I tak aż dziesiątki lat
Każdy rok też
I przez okno
Też podglądał
Jakże bardzo rad był
Z tego że to on
Właśnie on
Mógł zobaczyć
Co nowego





Na sztaludze

A dziś mówisz
Tyle nagle lat minęło
Nie wiem kiedy
A także nie wiem jak
Lecz wystarczy spojrzeć

Na Twoją Pracownię
Pracownię Galerię
To cudowne
To cudowne
Pasmo dzieł
I pasmo dat

Wszystkie lata
Pozostają na obrazach
Czasem portret
Czasem dopieszczony akt
Na wszystek czas
Każdy obraz
Na swym miejscu
Ma mieć wszystko
Jak ma wszystko
Na swym miejscu
Boży Świat

Popatrz popatrz
Nasz Nestorze
Malarzu Władysławie
Jak wspaniale dziś przenosisz
Cały świat
I w obrazach
Jak wspaniale
Pozostawiasz go na zawsze
Każdy obraz
Jakiż wierny
Wprost z Twojego losu kadr

Foto: 
Archiwum Internetowe
Stanisław J. Zieliński
Tekst: 
Stanisław J. Zieliński

7.11.2016





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz